Strony
Zobacz również
  • Wymarzone wczasyWymarzone wczasy
    Na pewno większość Polaków na początku roku zaczyna zastanawiać się, gdzie warto jest spędzić wczasy. Wybór miejsca, kraju, czy regionu zależeć będzie w większości od naszych możliwości finansowych oraz oczekiwać …
  • Turystyka a bilety lotniczeTurystyka a bilety lotnicze
    Każdy z nas kto jest zafascynowany zwiedzaniem innych krajów, czyli ogólnie pojętą turystyką, doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że zwiedzanie świata do najtańszych nie należy. Niektórzy z nas wydają …
  • Bilety lotnicze dla grupBilety lotnicze dla grup
    Jak najtaniej latać. Każdy z nas chciałby wybrać się w daleką podróż nie wydać na to majątku. Na szczęście tanie linie lotnicze to umożliwiają. Jak najtaniej kupić bilety? Które linie …

Podróż zagraniczna- Birma

Podróże marzeń zwłaszcza do krajów daleko wschodnich zawsze była dla turystów podróżą marzeń. Jak wiadomo, że miasto Birma to zaczarowana kraina świątyń i romantycznych krajobrazów. Dawne stolice Birmy przed wiekami tętniły życiem, królewskie stoły uginały się od wystawnego jedzenia i na każdym kroku w pałacach było widać przepych. Jeśli przeciętnego turystę interesuje buddyzm i mnisi to warto wybrać się w podróż właśnie do Birmy. Jeśli będzie y mieli odrobinę szczęścia to uda się nam zobaczyć w świątyni buddyjskiej ceremonię nowicjatu z udziałem dzieci i poznać niezwykłą duchowość i nastrój tubylców. Podróż po Birmie jest tak jakby wędrówką w czasie ponieważ tu ludność żyje bez pośpiechu a zamiast tradycyjnych u nas żarówek wykorzystuje się cały czas świeczki. Każda z tych pięknych i okazałych świątyń skrywa tajemnice, nastrój i czar. Jedna z atrakcji w tym mieście jest taniec mnichów którzy przebierają się za słonia i wykonują taniec przed klasztorem i jest to taniec na szczęście a wierni przyczepiają do trąby słonia banknoty i to ma im przynieść szczęście. Podróżnicy bardzo cenią sobie posąg Buddy, który jest oklejany co rusz płatkami złota dla jego czci. Inną wartą uwagi budowla jest świątynia Buddy zbudowana przez emigrantów.

Comments are closed.